
Coraz mniej firm, korzystających z oferty wyjazdów integracyjnych, decyduje się na drogie i ekstrawaganckie formy aktywnego wypoczynku. Trudno jest ocenić czy wynikiem tego jest kryzys i związane z tym cięcia budżetowe, czy raczej ograniczona dostępność sprzętu np. samolotów wykorzystywanych do programów aktywnego wypoczynku. Nie ulega jednak wątpliwości, iż w ostatnim sezonie, na Mazurach prawdziwą furorę zrobiły regaty firmowe.
Czyż nie byłoby przyjemnie zjeść śniadanie w jednym miejscu, a obiad w zupełnie innym (bez konieczności pokonywania autokarem naszych polskich dróg)? Jak się okazało klienci coraz częściej doceniają uroki żeglarstwa i wybierają takie rozwiązanie.
Współzawodnictwo i świetna zabawa rozwija kreatywne myślenie, stanowiąc jednocześnie doskonałą formę relaksu na łonie mazurskich jezior. Ale, czy tylko o to chodzi? Dla większości firm własne regaty „O Puchar Prezesa …” są prestiżem, a co dopiero, jeśli organizowane są któryś raz z rzędu!
Doskonale zdajemy sobie sprawę, iż większość osób nigdy nie miała do czynienia z żeglarstwem. Dlatego zajmujemy się wszystkim od zapewnienia sterników i zabezpieczenia regat, do wprowadzenia uczestników w świat żeglarzy.
Średni koszt regat zbliżony jest do programów team buildingowych. Różnica polega jednak na tym, że niemal każda firma eventowa proponuje klientom takie programy, a żeby trafić na profesjonalną ofertę regat, trzeba się naszukać. Jeszcze jedna ciekawostka: obecnie jachty na Mazurach, to jednostki dużo bardziej przestronne i komfortowe, niż kilka lat temu. Sporo z nich posiada niemal hotelowe warunki. Oczywiście jest także prawdopodobieństwo trafienia na tani sprzęt, którego stan techniczny pozostawia wiele do życzenia. Dlatego my współpracujemy tylko ze sprawdzonymi firmami czarterowymi.





